piątek, 8 lutego 2019

" Jest taki dzień..."

Od Wigilii Drużyny minęło już 1,5 miesiąca. Jednak wspomnienia z tamtych chwil wracają do nas jak bumerang.
Zanim rozpoczeliśmy wieczerzę musieliśmy ubrać choinkę i nakryć do stołu. Gdy wszyscy zebraliśmy się w harcówce przeczytaliśmy fragment o narodzeniu Jezusa Chrystusa. Następnie zaczęliśmy łamać się opłatkiem. Składanie życzeń trochę trwało


i trwało

Niektórzy zaczęli się denerwować :P

Dlatego szybko zasiedliśmy do stołu, aby zasmakować wspaniałych potraw, które znalazły się na naszym stole. Nie mogło zabraknąć czerwonego barszczyku, pierogów z kapustą i grzybami,  pasztecików, śledzika i sałatki warzywnej. Aż ślinka cieknie jak się o tym wspomina :D


Oprócz napełniania brzuchów był czas na rozmowy...

...przy blasku świec i bloku Michasia. 

Odwiedził nas również św. Mikołaj. Jednak przed rozdaniem prezentów pojawiło się coroczne pytanie: "Czy byliście grzeczni w tym roku?" 


Chyba nie wszyscy byli sądząc po minie Mikołaja. Jednak jego dobre serce przymknęło oko i każdy mógł cieszyć się z podarunku. Jedni dostali coś dla ciała jak np. pierniczki własnej roboty czy czekoladę


 a inni coś dla duszy (i stworzenia fantastycznej atmosfery)



Na koniec naszej Wigilijnej Wieczerzy zaśpiewaliśmy kilka kolęd. No i fotka też musiała być.

Tyleee nas było. Jak zawsze najlepsi modele.

Natomiast 24.12 (choć teoretycznie już 25.12)  stawiliśmy się o godzinie 0:00, aby przekazać Betlejemskie Światełko Pokoju do naszego Parafialnego kościoła.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz