piątek, 23 października 2020

Ważna informacja!!!

Mamy złą i dobrą wiadomość do przekazania.
W związku z aktualną sytuacją epidemiologiczną oraz wprowadzeniem nowych obostrzeń jesteśmy zmuszeni zawiesić do odwołania tradycyjne zbiórki drużyny.

Dobra wiadomość jest taka, że zawieszenie tradycyjnych zbiórek nie oznacza zawieszenia działalności drużyny. Od jutra (24.10) wznawiamy nasze zbiórki online. Spotykamy się o godz. 10:00 na naszym serwerze na Discordzie. Aplikację zainstalujcie na urządzeniu, które ma dostęp do kamerki. Do zobaczenia ;)

piątek, 9 października 2020

Gotujemy!

 

Na samo wspomnienie ostatniej zbiórki ślinka cieknie. Każda grupa wykazała się zdolnościami kulinarnymi. Było smacznie i kolorowo w menażce. Ale zanim dania się w niej pojawiły należało wykonać kilka czynności. Ekipy zaczęły od przygotowania miejsca pod kuchnię polową. Prace rozpoczął Tymek. Jednak dziewczęta nie chciały być gorsze i również chwyciły za szpadel. 4 grupy i 4 różne rozwiązania na kuchnię polową. Wytypowane osoby zaczęły znosić paliwo, czyli gałęzie grube i cienkie. Brzoza okupowana była ze względu na korę, która idealnie się nadaje do rozpalenia ogniska. (Stanowiła również idealne tło do niepublikowanych tutaj zdjęć.) Przygotowany dół + ułożony stosik ogniskowy = rozpalanie. Nie szło to w pierwszej chwili najlepiej, ale druh Jurek pomógł nam w mig i można było zacząć pichcić potrawy. Każda ekipa przygotowała swoje danie. Tematem przewodnim był ziemniak. Pierwsza ekipa przygotowała ziemniaki w panierce z przypraw, głównie papryki ostrej. Aby złagodzić posmak, po zjedzeniu pierwszego dania można było skosztować sosu malinowo - czekoladowego. Druga grupa ugotowała niedzielny obiad: smażone talarki ziemiankowe, kurczak, sałatka warzywna i do tego sos czosnkowy. Mniam. Trzecia ekipa przygotowała potrawkę z kurczaka z ogórkiem. Natomiast ostatnia ostatnia grupa upichciła ziemniaki z kiełbaską. Wszystkie dania smakowały obłędnie. Szkoda, że tak szybko zniknęły z garnków. Jednak to nie był koniec słodkości, ponieważ Marcelinka z okazji swoich urodzin obdarowała nas pysznymi batonikami. My oczywiście nie fałszując zaśpiewaliśmy "Sto lat". Wspólne gotowanie czasami jest nieobliczalne. A to może sosik zaatakować w oko, albo garnek się mocno przypali. Ale najważniejsze jest to, że świetnie bawiliśmy się podczas wspólnego kucharzenia. I myślę, że już niektórzy odliczają dni do kolejnej zbiórki kulinarnej.
W najbliższą sobotę kolejna zbiórka naszej drużyny. Spotykamy się o godz. 10:00 przy naszej harcówce. Zbiórka potrwa standardowo do 12:00. Ubierzcie się ciepło, ponieważ zbiórka przewidziana jest na zewnątrz. Przypomnijcie sobie również znaki patrolowe, ponieważ one odegrają dużą rolę na naszym sobotnim spotkaniu. W związku z najnowszymi wytycznymi na zbiórkę należy wziąć maseczkę.
Na zbiórkę przynosimy oświadczenie. To oświadczenie wypełnia się jednorazowo i jest ważne do odwołania.
 

piątek, 2 października 2020

XX Rajd Szlakami Walk Grupy Kampinos AK

W ostatnią sobotę braliśmy udział w XX Rajdzie Szlakami Walk Grupy Kampinos AK. Fabuła rajdu opierała się na wydarzeniach z września 1944, czyli Bitwy pod Jaktorowem. Już na pierwszym punkcie zostaliśmy przepytani z historii. Skromnym zdaniem poszło nam bardzo dobrze. Na kolejnym punkcie musieliśmy zmierzyć się z wodą. Wytypowaliśmy dwie osoby, które musiały ubrać się w specjalny strój i zdobyć wiadomość, która dryfowała na środku stawu. Po mokrych przeżyciach udało nam się zdobyć treść zadania. Już sama jego realizacja poszła nam bardzo szybko. Na następnych punktach rozstawialiśmy namiot, rozszyfrowaliśmy wiadomość, która była zaszyfrowana Morsem. Ale żeby nie było za prosto, została ona nadana za pomocą sygnału dźwiękowego. Chociaż nie udało się zapisać w 100% wiadomości, to hasło odgadliśmy :D (z małą podpowiedzią, ale odgadliśmy :P) Musieliśmy również zmierzyć się z busolami. Po zajęciach, które odbywały się na półkolonii to zadanie było dla nas przyjemnością. Podczas przerw graliśmy w mafię oraz odbywały się sesje zdjęciowe na tle pociągów. (Agencje modelingowe niedługo odezwą się do zainteresowanych). Na ostatni punkt dotarliśmy gdy zaczynało już zmierzchać. Na miejscu niektórzy z nas mogli posilić się ciepłą zupą. Po posiłku musieliśmy przebrać się w mundury. Został również podstawiony transport, który miał nas zawieźć do miejsca docelowego. Jechaliśmy samochodem wojskowym bez drzwi i bardzo miło wspominamy tę podróż. Ten dzień kończyliśmy w strugach deszczu apelem na cmentarzu w Budach Zosinych. 
 
 
A już za dwa dni następna zbiórka, na którą niektórzy czekają z utęsknieniem. Kucharzenie to jest to, co lubimy robić. Każdy zastęp będzie miał za zadanie przygotować potrawę z ziemniakiem w roli głównej. Każdy przynosi menażkę (lub inny pojemnik jeśli nie posiadacie menażki), sztućce oraz noże do krojenia. Dostępne będą deski do krojenia, garnki i kociołki. Jeżeli potrzebujecie tarki lub innego specjalistycznego sprzętu musicie zapewnić go sobie sami. Zbiórka wyjątkowo potrwa do godz. 12:30. Jest przewidziana ona w całości na dworze, dlatego ubierzcie się stosownie do pogody