czwartek, 12 lipca 2018

HAL - komunikat

Proszę o zwrot zaległych kart kwalifikacyjnych do druhny Żabci (pwd. Eweliny Grenda).


Składając kartę proszę także dokonać wpłaty za obóz na konto podane w 'Warunkach uczestnictwa' (załącznik do karty kwalifikacyjnej). Koszt obozu wynosi 450 złotych. W tytule przelewu proszę wpisać HAL 10 DH w Gaju oraz imię i nazwisko uczestnika.

W razie pytań proszę o kontakt - dane w zakładce HAL.

Dla osób chętnych na wysłanie dziecka z harcerzami - dysponujemy wolnymi miejscami na wyjazd. Ze względu na zainteresowanie obniżyliśmy dolną granicę uczestnictwa do 9 lat.
R. 

czwartek, 5 lipca 2018

"Przyjdzie rozstań czas..."

Już od kilku dni możemy się cieszyć słonecznymi wakacjami. Jednak na chwilę powróćmy do dwóch ostatnich zbiórek.

 Piotruś na straży swojej zupy
23.06 spotkaliśmy się, aby wspólnie pogotować na świeżym powietrzu. Na początku zabraliśmy się za przygotowanie kuchni polowych. Szybkie zebranie patyków, zdobycie kory brzozy i można było odpalać. Kiedy nasze paleniska były już gotowe, podeszliśmy do karimaty, na której zostały rozłożone produkty żywnościowe.  Nie mieliśmy żadnej wizji, dlatego dobieraliśmy produkty przypadkowo - "Poźniej będziemy się martwić" - tak mówiliśmy. Następnie w dwóch grupach próbowaliśmy ugotować coś zjadliwego. Powiem szczerze, że wyszło to nam w 100%. Jedna ekipa przygotowała zupę warzywną, w której główną rolę grał makaron z dobrze znanych zupek chińskich. Natomiast druga grupa przygotowała risotto z warzywami.  Na tej zbiórce również świętowaliśmy urodziny Lili i osiemnastkę Pauliny. Krótko mówiąc było smacznie, zdrowo i uroczyście.

Nasze wspaniałe potrawy 
 
Ostatnia zbiórka odbyła się w piątek 29 czerwca. Spotkaliśmy się na polance u cioci Szymka, żeby uroczyście zakończyć ciężki, aczkolwiek owocny rok harcerski 2017/2018. Zaczęliśmy od znoszenia drewna. Szymon jako odpowiedzialny człowiek, podjął się zadania ustawienia ogniska. 
Jego inwencja twórcza przekroczyła wszelkie granice :P Kiedy wszystko było gotowe rozpaliliśmy ognisko.


 
Podczas naszego spotkania podsumowaliśmy sobie tegoroczny rok harcerski. Porozmawialiśmy o działaniach, które nam się podobały i chcielibyśmy je powtórzyć. Pamiętacie karteczki z naszymi celami, które pisaliśmy na początku roku? Właśnie na tym ognisku je odczytaliśmy. Jak się okazało nie wszystko udało nam się zrealizować, jednak nie martwiliśmy się tym bardzo. Dlaczego? Człowiek nie jest robotem, nie udaje mu się zrobić wszystko w 100%. Możemy błądzić, możemy upadać, ale ważne jest to, żeby się nie poddawać i cały czas dążyć do ustawionego sobie celu. Na ognisku nie zabrakło również zabaw i śpiewu. Odwiedzili nas również Gosia z Rybą. 
Nasze spotkanie zakończyliśmy apelem, na którym Zuza złożyła funkcję. Jeszcze raz bardzo jej dziękujemy za próby nauczenia nas nowych piosenek, organizowanie wspaniałych zbiórek, poświęcony nam czas. 

Ktoś się chyba nie wyspał :P

Przed nami dwa miesiące wolnego. Pamiętajcie, aby uważać na siebie. Zdrowego rozsądku nie pozostawiać nigdy w domu. Odpocznijcie i cieszcie się każda chwilą :)

czwartek, 28 czerwca 2018

Ostatnia zbiórka

Przed nami ostatnia zbiórka w tym roku harcerskim. Spotykamy się już jutro (29.06) o godzinie 18:00. Gdzie? Poniższe zdjęcie pozwoli Wam trafić na miejsce spotkania. 


Przypominam, że zabieramy mundury, karimaty, suchy prowiant oraz  kiełbaski na ognisko.

piątek, 22 czerwca 2018

Indianie atakują!!!

Na ostatniej zbiórce przenieśliśmy się za ocean do Ameryki Środkowej. Tam wczuliśmy się w klimat rodzimych mieszkańców. Mowa tu o Indianach. Na początku podzieliliśmy się na dwa plemienia. Naszym zadaniem było wybrać nazwę oraz barwy plemienne. Jedna ekipa zdecydowała się na nazwę: Tępe Strzały, druga nie chciała być gorsza i wybrali: 
Tępe Dzidy.  


Każde plemię musiało wybrać wodza oraz zrobić wspaniałe pióropusze. Myślę, ze prawdziwi Indianie nie powstydziliby się takich wspaniałych nakryć głowy. Gdy już byliśmy pięknie wystrojeni, wyruszyliśmy do naszej osady,aby zbudować szałasy, które miały nas chronić przed deszczem. Robota zapowiadała się na ciężką pracę, ale wspólnymi siłami szybko każde plemię się uporało z zadaniem. Schronienia powstały w mgnienie oka. Powierzchnia użytkowa została tak wyliczona matematycznie, że wszyscy z plemienia mogli przebywać w domku w jednym momencie. Tępe Dzidy nawet zamocowały w swojej budowli drzwi z desek najwyższej jakości. Po wykonaniu tego ciężkiego zadania musieliśmy stworzyć taniec deszczu, który przywołałby burzowe chmury i nawilżyłby spragnioną glebę. Można powiedzieć,że udało nam się wpłynąć a warunki atmosferyczne, ponieważ trzy dni później zaczął padać deszcz. Jednak co złego to nie my, to sprawka Indian :)




wtorek, 19 czerwca 2018

Na ratunek Odiemu

Tydzień po naszej zbiórce w szkole z okazji
Dnia Dziecka do naszej harcówki wpłynął list
od smutnego Jona, któremu zaginął jego ukochany pies - Odie.
W liście poprosił nas, abyśmy pomogli mu odnaleźć zwierzaka.


Jako pomocni harcerze udaliśmy się na poszukiwania. Po drodze spotkaliśmy kilka osób, które miały pewne przydatne informacje, ale żeby je dostać musieliśmy wykonać zadania. Na jednym z punktów uczyliśmy się węzłów. Szybko nabytą wiedzę wykorzystaliśmy w praktyce, ponieważ musieliśmy bezpiecznie przetransportować szklany kubek, tak aby się on nie rozbił.

Na innym puncie wykazywaliśmy się naszymi zdolnościami kulinarnymi, ponieważ robiliśmy lassange. Jaka była pyszna - mniamm. Podczas gry spotkaliśmy również Jonathana, który pokazał nam listy jakie ostatnio dostawał. Cały mankament polegał na tym, że były one zaszyfrowane i potrzebował specjalistów w tej dziedzinie. I oto pojawiliśmy się MY :d
Listy okazały się donosami w sprawie Alice. Czy  to ona porwała Odiego? Nie mogliśmy wykluczyć tej ewentualności.
Musieliśmy również zmierzyć się z naszą sprawnością fizyczną. Pokonanie toru przeszkód w jednym gumiaku okazał się nie lada wyzwaniem. A gdy dodamy do tego jeszcze trafienie w butelkę to okazuje się rzecz niemożliwa :P Gdy zebraliśmy cztery pieczątki mogliśmy udać się do Pati, która miała (jak się okazało później) kluczowe informacje.  Z busolą w ręku doszliśmy do miejsca gdzie znaleźliśmy klucze do drewutni. Czym prędzej się udaliśmy, ponieważ przypuszczaliśmy, ze tam znajduje się uwięziony Odie. Jednak w połowie drogi znaleźliśmy informacje, że nasz zagubiony sam się wyplątał z pułapki i wraca szczęśliwie do domu. Nasz radość nie znała granic. Na koniec, aby naszą energię wyzwolić zagraliśmy w ninję oraz zabójcę. Pati próbowała odnaleźć mordercę przez różdżkę czy jej się udało? Zapytajcie się jej sami.



poniedziałek, 18 czerwca 2018

Zaległości z zaległości

Żabcia walczy dzielnie z sesją, więc pozwolę sobie wrzucić kilka informacji bieżących lub mniej:

Czy pamiętacie jeszcze taką imprezę?


Festyn z okazji Dnia Dziecka przy Szkole w Kuklówce. Nie mogło zabraknąć tam naszej drużyny, która mimo przeciwności losu (a właściwie pogody) rozbiła na boisku 'dyszkę' i prowadziła gry i zabawy. Nie brakowało też dźwięków gitary i kreatywności niektórych z nas.









Z aktualności bardziej aktualnych:
Zakończył się HRR 2018. Tak, byliśmy tam, ale w okrojonym (chorobowo) składzie, w związku z czym stworzyliśmy wspólny patrol z 33 PDW i... ZWYCIĘSTWO!
Więcej tutaj.

***
W ramach tradycyjnego narzekania:
Przypominam o kartach obozowych i wpłatach za wyjazd.

Ryba

piątek, 25 maja 2018

HAL

Informacje o obozie znajdują się w zakładce HAL.

Karty obozowe wydaje druhna Żabcia w czasie zbiórek lub po umówieniu się na konkretny termin.

***
Aktualizacja 14.6.2018

Proszę o pilny zwrot kart obozowych w nieprzekraczalnym terminie do 30. czerwca. 
Składając kartę proszę także dokonać wpłaty za obóz na konto podane w 'Warunkach uczestnictwa' (załącznik do karty kwalifikacyjnej). Koszt obozu wynosi 450 złotych. W tytule przelewu proszę wpisać HAL 10 DH w Gaju oraz imię i nazwisko uczestnika.

W razie pytań proszę o kontakt. 

Dla osób chętnych na wysłanie dziecka z harcerzami - dysponujemy wolnymi miejscami na wyjazd.
pwd. Łukasz Zduńczyk
 druh Ryba

czwartek, 3 maja 2018

Akcja Gru - pozytywnie zakończona

Na ostatniej zbiórce odwiedziły nas żółto - niebieskie stworki. Czy już wiecie o kim mowa? Minionki przybyły do nas z wielkim problemem. Otóż ich Pan - Gru ponownie przeszedł na złą stronę mocy. Doszły do nich słuchy, że planuje nową kradzież przewyższającą tą ostatnią. My jako harcerze nie mogliśmy odmówić. Nasi mali przyjaciele przekazali nam list, który na naszą szkodę był zaszyfrowany. Dlatego naszym zadaniem było rozszyfrowanie listu oraz odnalezienie sposobu na odmienienie Gru. Aby uzyskać części klucza szyfru musieliśmy wykonać następujące zadania.

Na jednym z punktów sprawdzaliśmy swoją wiedzę z zakresu geografii. Wiecie gdzie znajduje się Wieża Eiffla czy Most Golden Gate? My już wiemy :)


Na kolejnym punkcie, aby zdobyć fragment klucza musieliśmy ustrzelić odpowiedni balon. Nie było to proste. Jednak jeżeli ktoś próbuje kilka(naście) razy to za którymś się uda :D


U szalonego chemika musieliśmy wykonać wulkan, z którego wypływała nasza odtrutka. 


Nie obyło się również od szalonych "densów". Lepszych tancerzów niż Minionki nie znajdzie się na naszej planecie. 

Po zdobyciu wszystkich fragmentów klucza szyfru należało tylko rozszyfrować tajemniczą wiadomość. Z listu wynikało, że Gru odpoczywa niedaleko brzózki i nie życzy sobie żadnych odwiedzin, ponieważ musi zregenerować siły przed wielkim skokiem, w którym główną rolę odegra Słońce. Choć sytuacja wydawała się beznadziejna (ponieważ trzeba było podejść tak Gru, aby nie usłyszał zbliżającej się osoby) to nam udało się bezszelestnie odczarować Pana Minionków. Biedak niczego nie pamiętał . Dobrze, że wszystko skończyło się wielkim happy endem. 


Na koniec, aby uczcić nasz mały sukces zagraliśmy w kwadraty, na polu które zostało odmalowane przez Konrada i  ekipę z poniższego zdjęcia na zbiórce 21.04


Ostatni raz w kwadraty graliśmy bardzo dawno temu. Większość z obecnej ekipy nie pamięta tej gry. Jak na pierwszy raz niektórzy bardzo dobrze sobie radzili :D

Przypominam, że przedłużamy majówkę, dlatego 5.05 zbiórka została odwołana. Spotykamy się w kolejną sobotę czyli 12.05. Co nas czeka? Kuba szykuje dla nas niespodziankę. 
Chyba trzeba zacząć się bać :P...

wtorek, 24 kwietnia 2018

POMOCY!!!


Uwaga, uwaga ta wiadomość musi trafić do każdego:

„ Nasz Pan – Gru znowu przeszedł na złą stronę mocy. W przeszłości chciał ukraść księżyc, co będzie jego celem tym razem? Musimy go powstrzymać. Akcja GRU rozpocznie się w najbliższą sobotę – 28.04.2018r o godz. 10:00. Miejsce spotkania – harcówka mieszcząca się w budynku OSP Kuklówka.
KEVIN, STUART, BOB”

Nie można pozostać obojętnym na taki apel.
My będziemy, a Ty? Bez Ciebie nie damy rady!



piątek, 20 kwietnia 2018

Migam, bo potrafię


Ostatnio wspominaliśmy, że odwiedzi nas specjalny gość. I tak się stało. W ostatnią sobotę gościliśmy druhnę Asię, która poprowadziła dla nas zajęcia z języka migowego. Na początku przypomnieliśmy sobie alfabet. Było to ciężkie zadanie, ponieważ niektóre litery mają bardzo podobny układ dłoni. Kiedy już opanowaliśmy litery, przeszliśmy do nauki liczb. Dodatkowo wiemy jak pokazać mamę, tatę, siostrę, babcię. Odpowiedzenie na pytanie: gdzie mieszkamy lub ile mamy lat też już jest w tym momencie dla nas prostym zadaniem. Na koniec przeszliśmy do kategorii, która najbardziej nas interesuje, czyli jedzenia. Wiemy już jak pokazać m.in., że chcemy kanapki z szynką. 2 godziny minęły jak z bicza strzelił. Nie udało się zaspokoić naszej ciekawości w 100%, dlatego mamy nadzieję na dalszą współpracę z druhną Asią :D

  

Również nie zabrakło czasu na chwilę gry w OSŁA. Niektórzy z ogromnym poświęceniem walczyli, aby nie dostać literki.


W niedzielę 15.04 odbyła się Harcerska Msza Święta w Jaktorowie, na której reprezentacja naszej drużyny również się pojawiła.


niedziela, 15 kwietnia 2018

HAL Gaj 2018

W tym roku planowany jest obóz naszej drużyny w miejscowości Gaj, położonej na Pojezierzu Brodnickim, nieopodal miejscowości Łąkorz. Uczestnicy HAL 2016 znają tą bazę. Las, jezioro, cisza i spokój. Wyjazd będzie trwał 8 dni - od 19. do 26. sierpnia.
Szczegóły wyjazdu były podane na Agendach, które na zbiórkach rozdawała druhna Żabcia.

W związku z załatwianiem spraw formalnych proszę o informacje zwrotne odnośnie ewentualnego wyjazdu na obóz - mailowo lub telefonicznie - w terminie do 28. kwietnia. W razie pytań, spraw finansowych itp. także proszę o kontakt. Będę starał się wyjaśniać wszelkie niejasności i problemy na bieżąco.

Poniżej 2 zdjęcia wykonane przy bazie w 2016r. W roku ubiegłym (08.2017r.) byłem na bazie w sprawach służbowych i wygląda to jeszcze lepiej :)



Jednocześnie proszę o wpłatę do druhny Żabci składek - także tych zaległych. Brak bieżąco regulowanych składek uniemożliwi wyjazd zarówno na Zlot ZHP, jak i obóz drużyny.

Pozdrawiam,
druh Ryba

piątek, 13 kwietnia 2018

Akcja pod Arsenałem

W tym roku mija 75 lat od momentu, kiedy przyjaciele Rudego odbili go z rąk Gestapo. Aby uczcić to wydarzenie, ostatnią zbiórkę poświęciliśmy na bliższe poznanie wydarzeń z marca 1943r. Na początku po krótce przypomnieliśmy sobie czemu Rudy i jego koledzy zostali aresztowani. Następnie stanęliśmy przed trudnym zadaniem, które było podzielone na dwie części. Podczas pierwszego etapu, nasz dowódca porozdzielał nas do odpowiednich oddziałów, biorąc po uwagę nasze zdolności  i umiejętności. Jedna z grup musiała nauczyć się nadawać Morsem, inna sprawdzała swoją sprawność fizyczną, kolejna utrwalała swoją wiedzę historyczna, natomiast ostatnia sprawdzała się w celności. 


Po krótkim przygotowaniu, przyszedł czas na ostateczną bitwę, podczas której wykorzystaliśmy wszystkie udoskonalone nasze umiejętności. Zaczęliśmy od nadania wiadomości ,po której nastąpił test strzału w dziesiątkę.

 
Następnie pokonanie toru przeszkód był dla nas pikusiem. Do końca wygrania bitwy zostało nam tylko obejście naszego wroga oraz odpowiedzenie poprawnie na pytanie, które umożliwiło nam zdobycie  - planu Akcji pod Arsenałem, co udało się w 100%.

Po naszym małym zwycięstwie nastąpił czas na małe świętowanie. Z tej okazji szybciutko zbudowaliśmy ognisko i upiekliśmy pierwszy raz w tym sezonie kiełbaski. Niektórzy zbyt dosłownie wzięli sobie słowa, aby nasze jedzonko było dobrze dopieczone :P


A już jutro spotykamy się na kolejnej zbiórce, podczas której będziemy gościć specjalnego gościa. Nie można tego przegapić!



sobota, 31 marca 2018

"Mały gest, wielki cel"

Co porabiali harcerze z 10 DH z Kuklówki przez ostatnie dwa tygodnie? 
Trochę się działo, ale po kolei. 

17.03 nie spotkaliśmy się tak jak zwykle o 10:00, lecz o późniejszej porze.  Było to spowodowane tym, że zorganizowaliśmy Drużynowy Wieczór Gier Planszowych. Rozegraliśmy partyjkę taboo. Uwaga zagadka: "Co to jest: małe, białe drzewa?" Odpowiedź: kalafior. Wpadlibyście na to? :D Kreatywność w tej grze osiągnęła poziom 100%. Na naszym "stole" zawitał również dixit oraz jungle speed. Ta ostatnia okazała się bardzo dynamiczna :P Tym razem obyło się bez łokieta. Czas minął bardzo szybko. Dwie godziny zamieniły się w cztery. Wieczór upłynął nam na świetnej zabawie przy częstych wybuchach śmiechu. 


Natomiast 24.03 zbiórkę rozpoczęliśmy od gry w kalambury. Tematem przewodnim były filmy i seriale, czyli wszystko co można obejrzeć w telewizji. Wśród haseł pojawiły się m.in. następujące pozycje: Dzień Dobry TVN, Korona królów oraz Opowieści z Narnii. Po krótkim rozluźnieniu, przeszliśmy do głównej części zbiórki. Otóż włączyliśmy się w piękną akcję: "Mały gest, wielki cel", która polega na wykonaniu kartek, napisaniu listu dla dzieci, które dzielnie walczą z ciężkimi chorobami. Każdy z nas wybrał sobie małego bohatera, dla którego zrobił kartkę. Nasze kartki zostaną wysłane tuż po świętach. Jeżeli ktoś chciałby się włączyć w akcję prosimy o kontakt przez drużynową lub naszego drużynowego fanpage'a:  klik. 

Na zbiórce również świętowaliśmy już -naste urodziny Ani. 

Muszę się również pochwalić nowo odkrytym talentem Konrada do fotografowania. 

Dzisiaj obchodzimy uroczystość Wielkiej Soboty, dlatego pragniemy złożyć świąteczne życzenia, dużo radości, odpoczynku, spędzenia czasu w gronie rodzinnym oraz mokrego Dyngusa (a patrząc na pogodę za oknem nie będzie to trudne :P)


sobota, 10 marca 2018

Savoir - vivre

Coż to był za pracowity weekend! Wczoraj przygotowaliśmy w naszej parafii Drogę Krzyżową dla dzieci. Natomiast dzisiaj na zbiórce mówiliśmy o zasadach dobrego wychowania. Wiemy jakie są jej podstawowe założenia. Chcecie się dowiedzieć jakie? Oto one: uśmiech, uprzejmość, życzliwość, grzeczność, lojalność, dyskrecja oraz punktualność. Wymieniliśmy również cechy człowieka zadbanego. Na pewno każdy z Was wie, że pierwszy powinien przywitać się mężczyzna kobiecie. Ale czy wiecie, że idący schodami w górę kłania się jako pierwszy schodzącymi w dół? To jedynie jeden przykład z tych które poznaliśmy. Gdy już dogłębnie nabyliśmy wiedzę na temat przywitań zwinnie przeszliśmy do kolejnego zagadnienia jakim było nakrycie do stołu. Dowiedzieliśmy się, że różne ułożenie widelca i noża na talerzu daje różny komunikat kelnerowi . 

 Hmm takie ułożenie oznacza przerwę  w jedzeniu, prośba o dokładkę czy zakończenie posiłku?

Na sam koniec poznaliśmy mowę kwiatów. Jak się okazuje czerwona róża oznacza dokładnie co innego niż żonkil. Czy barwa kwiatu ma znaczenie? Oczywiście. Żółte oznaczają zazdrość, białe niewinność, różowe przyjaźń, a czerwone miłość. Nasuwa się jeden wniosek: drodzy panowie uważajcie jakie kupujecie kwiaty :P


 A po zbiórce, po raz kolejny włączyliśmy się w akcję Caritas: " Tak, pomagam", polegającej na zbiórce żywności. W końcu " Harcerz jest pożyteczny i niesie pomoc bliźnim." 



środa, 7 marca 2018

Hufcowy Dzień Myśli Braterskiej 2018

W sobotę 24.02 obchodziliśmy Hufcowy Dzień Myśli Braterskiej. Naszej drużynie przypadł zaszczyt zorganizowania tej wspaniałej imprezy. Pogoda za oknem nie zachęcała do opuszczenia ciepłych domów, lecz nam - harcerzom nawet minusowe temperatury nie są straszne.

Spotkaliśmy się w Szkole w Budach Michałowskich, gdzie rozpoczęliśmy układanie ogniska. Moim skromnym zdaniem wyszło perfekcyjnie. A co się działo na trasie? Nasi koledzy i koleżanki z innych drużyn i gromad musieli się zmierzyć m.in  z busolami oraz alfabetem Braille'a. Została również opatentowana i przetestowana gra, która wymyślił Michał. Znalazła ona również uznanie wśród uczestników :D Sprawdziliśmy również bardzo dogłębnie  wiedzę z zakresu historii skautingu (tak, tak Szymon miał tu duże pole do manewrów). Natomiast nasi młodsi uczestnicy musieli się wykazać znajomością Prawa Zucha. Zagrali również w grę "głuchy telefon". Na jednym z punktów wykonywały już tradycyjne kartki, którymi później się obdarowały.

Po grze odbył się krótki apel, po którym odbyło się jeszcze krótsze ognisko.  Nasz komendant wygłosił krótką gawędę, po której zawiązaliśmy krąg.

Braterstwo. Tego dnia to słowo usłyszeliśmy niejednokrotnie. Czy każdy z nas wie co dokładnie to oznacza? Czy stosujemy ideę braterstwa codziennie przez 366 dni w ciągu roku a nie tylko 22.02?

czwartek, 22 lutego 2018

DMB #2018

Obchodzimy dzisiaj Dzień Myśli Braterskiej . Jest to dla nas harcerzy najważniejsze święto w roku. Z tej okazji wybraliśmy się do naszych szkół ubrani w mundury, aby uświęcić tę okazję. W tym dniu 10 Drużyna Harcerska z Kuklówki życzy: pogody ducha, wyzwań, codziennego odkrywania nowych przyjaźni oraz wytrwałości na harcerskim szlaku.


wtorek, 20 lutego 2018

48 tys.

Kiedy to się stało, że na blogu wybiło 48 000 wyświetleń, to ja nie wiem. Z tej okazji kilka zdjęć. Dzisiaj będzie tematycznie. Tematem przewodnim jest Dzień Myśli Braterskiej. Pragnę po cichutku zauważyć, że z roku na rok frekwencja nasza wzrastała na tej uroczystości :P

2008
2013
2014
2015
2016
2017